Metoda Wima Hofa a badania naukowe fMRI TK
Metoda Wima Hofa

Mózg ponad ciałem – Metoda Wima Hofa a badania naukowe

Udostępnień 11

Mózg ponad ciałem – badanie nad świadomą regulacją funkcji autonomicznych podczas ekspozycji na zimno (ang. Brain over Body – A study of willful regulation of autonomic function during cold exposure).

Wow! Cóż za kontrowersyjny tytuł jak na badanie naukowe opublikowane niedawno bo 10 lutego  na łamach NeuroImage – recenzowanego czasopisma naukowego poświęconego badaniom nad funkcjonalnym neuroobrazowaniem i mapowaniem ludzkiego mózgu. Przecież autonomiczny układ nerwowy jest autonomiczny. Samoistny. Niezależny. Jak to go tak ujarzmiać… i to własną wolą? Ot tak?! Cholera, Wim, nie kłamałeś, że najwyższy czas na poprawę podręczników akademickich.

Metoda Wima Hofa a badania naukowe – streszczenie artykułu

Analiza funkcjonalnym rezonansem magnetycznym wskazuje na nieprzewidywaną aktywację istoty szarej okołowodociągowej (PAG) w trakcie praktyki Metody Wima Hofa. W dużym skrócie odpowiada za odpowiedź przeciwbólową na intensywny ból. Zimny bodziec zmobilizował do działania również obszary korowe wyższego rzędu odpowiedzialne za samoświadomość, percepcję, planowanie czy utrzymanie uwagi nawet w obliczu silnych zewnętrznych bodźców jak użyte tutaj zimno.

Banalnie prosta technika oddechowa opracowana przez Wima (tutaj możesz o niej poczytać: Metody Wima Hofa – Podstawy) poskutkowała zwiększonym unerwieniem układu nerwowego współczulnego (odpowiedzialnego za reakcję walcz lub uciekaj) oraz większym zapotrzebowaniem na glukozę mięśni międzyżebrowych, pełniących znaczną rolę w oddychaniu. Ciepło wygenerowane podczas pracy mięśni międzyżebrowych ogrzewało krew w pęcherzykach płucnych skąd rozpraszane było po całym ciele.

Co mnie zaskoczyło, poziom aktywacji brunatnej tkanki tłuszczowej (ang. brown adipose tissue, BAT) w odpowiedzi na zimno był nieznaczący. Ba, BAT niektórych badanych był silniej aktywowany aniżeli Wima.

Naukowcy stwierdzają: wyniki dostarczają przekonujących dowodów na pierwszeństwo mózgu (ośrodkowego układu nerwowego) ponad ciałem w Metodzie Wima Hofa.

Świadoma regulacja temperatury skóry – a poprzez to temperatury ciała – nawet podczas ekspozycji na zimno, jest niezwykłym, niespotykanym zjawiskiem mogącym tłumaczyć jego (Wima) odporność na odmrożenia. – Otto Muzik, jeden z prowadzących projekt naukowców.

Badania wykonane na tak wybitnej jednostce, regularnie obcującej z zimnem już dobrych kilka dekad dopiero pokazują jak wspaniale oddech i medytacja uzupełniają zdolności ciała do wytrzymywania często ekstremalnie niskich temperatur. Jednak autonomiczny układ nerwowy to nie tylko odpowiedź na zimno.

autonomiczny układ nerwowy

Ależ mamy pole do popisu : )

Rola autonomicznej części układu nerwowego, czyli czynności wykonywane bez udziału naszej świadomości:

  • zwężanie i rozszerzanie naczyń krwionośnych,
  • siłę i częstotliwość pracy serca, co przekłada się na ciśnienie krwi,
  • częstotliwość i ilość pobieranego powietrza podczas oddychania,
  • ruchy perystaltyczne jelit i sprawność gruczołów trawiennych,
  • mechanizmy naprawcze organizmu,
  • podniecenie seksualne,
  • utrzymanie ciąży i pobudzenie porodu,
  • ilość i częstość oddawania moczu.

Z Metodą Wima Hofa naukowcy wiążą nadzieję w leczeniu licznych klinicznych przypadków. Wyobraź sobie na jak wiele sfer życia może oddziaływać codzienna praktyka arcyprostej Metody Wima Hofa. Dlaczego nie spróbujesz? Nic nie można stracić, w końcu to darmowa metoda. : )

Metoda Wima Hofa a badania naukowe fMRI

OK, idziemy dalej. Metoda Wima Hofa a badania naukowe w szczegółach

Badani byli wprowadzani w stan łagodnej hipotermii, a dokładniej: Wim razem z grupą kontrolną (10 kobiet i 10 mężczyzn) zostali poddani kontroli temperatury skóry w okolicy żebrowej, czyli w okolicy płucnych naczyń krwionośnych dobrze oddających rzeczywistą temperaturę wewnętrzną ciała. Grupie kontrolnej odpowiada niebieski kolor, Wimowi natomiast czerwony na poniższym wykresie1.

Uczestnicy zostali poddani 25 minutowemu badaniu podzielonemu na 5 etapów. Ubrani w kombinezon dostarczający na przemian co 5 minut neutralną wodę (31-34°C) oraz zimną (15-17°C) mieli za zadanie nic nie robić, jedynie leżeć i ewentualnie raportować w przypadku pierwszych oznak pojawienia się drżeniowej termogenezy. Wim był poinstruowany o nie stosowanie swojej metody podczas tej fazy badania. Ciała zarówno grupy kontrolnej jak i Człowieka Lodu jednakowo się ochładzały.

Metoda Wima Hofa a badania naukowe

Kolejnym etapem, następnego dnia, było powtórzenie testu z zastosowaniem Metody Wima Hofa ograniczony niestety jedynie do Wima. Ten etap obrazują czerwona kropki, ułożone w niemal prostą linię. Mózg ponad ciałem. Ćwiczenia oddechowe wykonane przed badaniem połączone z medytacją podczas, byciem tu i teraz z zimnem pozwoliły Icemanowi utrzymać temperaturę ciała na stałym poziomie niezależnie od temperatury wody.

Szkoda, że pozostali uczestnicy nie zostali przeszkoleni z podstaw metody i przebadani. Zdaje się jednak, obserwując setki ludzi wchodzących co roku w samych spodenkach na Śnieżkę, a nie mających wcześniej zbytnio kontaktu z zimnem, i inne góry całej kuli ziemskiej, że podstawy tej wspaniałej metody pozwalają w stosunkowo krótkim czasie na zbliżenie się do wyników samego Wima Hofa.

Znaczenie brunatnej tkanki tłuszczowej w WHM

Okazuje się, że ta specyficzna tkanka wcale nie musi odgrywać tak znacznej roli w mroźnych warunkach jak się jej do tej pory przypisywało. Co ciekawe, ilość brunatnej tkanki tłuszczowej (BAT) aktywowanej przez zimno u Wima wynosiła zaledwie 25 gramów. Wydawało by się, że mistrzu przez te wszystkie lata ekshibicjonizmu na lodzie wyhodował tyle BATu, że sam go ogrzeje a doniesienia o potędze umysłu można włożyć między bajki. Nic bardziej mylnego! Większość badanych zareagowała aktywacją większej ilości BATu, nawet prawie czterokrotnie przewyższającej Człowieka Lodu.

 

Metoda Wima Hofa a badania naukowe to dopiero początek drogi Wima przez uniwersytety. Na opisanie przeze mnie czeka jeszcze kilka pozycji a w kolejce do publikacji powiązanie WHM z boreliozą – wyniki, dając wiarę słowom osoby mającej z Wimem bezpośredni kontakt, niezwykle obiecujące!

Adaptację do zimna najlepiej zacznij od zimnych pryszniców. Może zachęci Cię do spróbowania mój artykuł: zalety zimnego prysznica, o których nie miałeś pojęcia? Wystarczy liznąć trochę podstaw i można zaczynać romans z zimnem a od czasu do czasu odwiedzać mnie na blogu szukając lodowych nowinek. 


Źródło: 1

Zdjęcia za zgodą ekipy Innerfire z wimhofmethod.com


Pragnę zaznaczyć, że nie jestem pracownikiem służby zdrowia. Zanim zaczniesz działać na własną rękę skontaktuj się z takowym. 😉
A! Warto dzielić się wiedzą ze znajomymi. Będę niezmiernie wdzięczny jeśli klikniesz któryś z poniższych przycisków!

Udostępnień 11

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close